Paweł Zatorski prowadzi w klasyfikacji najlepiej broniących
zawodników tegorocznej Ligi Światowej. Polski libero zanotował w dwóch
spotkaniach z Brazylią aż 31 obron.
Przed pierwszym meczem z "Canarinhos" trener Andrea Anastasi zaskoczył wszystkich decyzją o odsunięciu od zespołu Krzysztofa Ignaczaka. Selekcjoner reprezentacji Polski, mając w perspektywie ważne turnieje w przyszłych latach, zapowiedział stopniowe wprowadzanie do składu młodych zawodników i zdecydował się wystawić do gry Pawła Zatorskiego.
Jak się okazało, Włoch przy wyborze
libero Skry Bełchatów się nie pomylił, bowiem ten po dwóch meczach
turnieju znajduje się na czele klasyfikacji najlepiej broniących
siatkarzy. Niewykluczone, że Zatorski będzie podstawowym graczem
"Biało-Czerwonych" także w kolejnych meczach.
Zaledwie 23-letni zawodnik z pewnością
marzy o powtórzeniu osiągnięć Krzysztofa Ignaczaka, który w 2011 i 2012
roku zgarniał nagrody dla najlepszego libero Ligi Światowej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz